Witaj w marketingu XXI wieku.
Niektórzy marketerzy i przedsiębiorcy wiedzą, jak nawiązać trwałą relację pomiędzy firmą a klientem. Dzięki temu nadają marce ludzką twarz. Umieją zgromadzić wokół siebie grono zwolenników produktu i tworzą w ten sposób społeczności emocjonalne związane z firmą.
Skrót "blog" historycznie powstał z dwóch słów: "web" i "log", czyli "dziennik w sieci". A ponieważ na początku, jak to zwykle bywa, jest chaos, tak więc to nowe narzędzie komunikacji kilka ładnych lat temu używały nastolatki w celu opisywania swoich płytszych i głębszych przemyśleń i problemów życiowych.
Ale obecnie bardzo wiele w tej materii się zmieniło. Blogosferę wzbogaciły tysiące profesjonalnych witryn tematycznych, w których autor dzieli się z czytelnikami swoją wiedzą i opisuje ciekawe wydarzenia. Prezesi, jak również i marketingowcy blogując utrzymują kontakt z potencjalnymi klientami. Przekonują ich do swoich produktów i budują w ten sposób trwałą markę. Wygrywają w wielu branżach z tymi, którzy postanowili sobie darować ten element nowych mediów.
W ten sposób tworzą swój własny rynek wewnętrzny. Zainteresowani czytelnicy przekonują się o ich doświadczeniu i profesjonalizmie działania. W ten sposób zostaje nawiązana nić zaufania, która z każdym nowym wpisem staje się coraz mocniejsza i wytrzymalsza.
Blogosferę można porównać do ogromnego miasta. W jego dzielnicach mieszkają ludzie różni wiekiem, statusem i zainteresowaniami. Blogi to głosy każdego z nich. Jedni wypowiadają się ciekawie i gromadzą swoją grupę docelową, która ich słucha i dodaje swoje trzy grosze. Inni są ignorowani - tylko dlatego, że nie wiedzą, jak zainteresować czytelników.
Blogi to dialog. Nieraz autorzy się wzajemnie cytują, komentują, nawiązują do wpisów. To miasto żyje. Jego najpopularniejsi mieszkańcy zjednali sobie media. Dziennikarze przeglądając te blogi dzwonią i kontaktują się z ich prowadzącymi z prośbą o wypowiedzi do artykułów, radia, a czasem telewizji.
Blog to nie tylko nowy rodzaj literacki, ale także narzędzie subtelnego i atrakcyjnego dla odbiorcy marketingu - bez spamu, niechcianych reklam i nudnych tekstów o tym, jakie to przedsiębiorstwo jest wspaniałe. To luźna i szczera wypowiedź właścicieli i pracowników firmy. To ich głos, ich postrzeganie świata, ich charakter.